„Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej – streszczenie szczegółowe - strona 27
      Nad Niemnem | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Nad Niemnem

„Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej – streszczenie szczegółowe

Niespodziewanie do grona dołączył Witold z nieodzownym towarzyszem – psem Marsem, a zaraz po nich przybyła Antolka, wyrażając ubolewanie, że Jankowi będzie przykro, gdy dowie się o wizycie Justyny w sąsiedztwie. Jan był akurat zajęty zwózką siana na łące. Fabian żalił się na niewielką ilość posiadanych gruntów. Znał swoje położenie, wiedział, ze nie jest zbyt bogaty, ale uważał się za zacnego i prawego gospodarza. Był dumny z synów, zwłaszcza ze starszych (Michała i Adama), którzy cieszyli się dobrą opinią i szacunkiem w okolicy.

Następnego dnia Leonia podarowała Marcie wyhaftowane przez siebie pantofle, a Witold starał się wymóc na matce pozwolenie na udział siostry w weselu Fabianowej córki. Pani Emilia słysząc jego propozycję, bardzo się oburzyła. Benedykt uważał, że młoda dziewczyna nie może być „ciągana” po chłopskich weselach. Stary Korczyński nalegał, by syn wstawił się za nim u Darzeckiego. Chodziło o rozłożenie na raty długu wobec siostry. Witold stanowczo odmówił. Zachowanie syna irytowało ojca i potęgowało w nim uczucie niezrozumienia i samotności.

Wkrótce po zakończeniu żniw, do posiadłości Korczyńskich przybył Zygmunt. Pretekstem jego wizyty były sprawy majątkowe, ale chodziło mu głównie o spotkanie z Justyną. Benedykt wrócił wówczas z sądu i był w doskonałym humorze. Sprawa z Bohatyrowiczami zakończyła się dla niego pomyślnie, przeciwnicy zostali dodatkowo obciążeni wysokimi kosztami procesu. Ich adwokat nie tylko nie dotrzymał terminu wniesienia apelacji, ale oszukał naiwnego Fabiana, wykorzystując jego niewiedzę co do rozległości spornych gruntów. Wmówił mu, że proces będzie dla niego korzystny, a szala zwycięstwa przechyli się na stronę Bohatyrowiczów.

Zygmunt pobiegł do na górę do pokoju Justyny. Chciał rozmówić się z panną, upewnić się, czy już go nie kocha, a przy okazji sprawdzić prawdziwość pogłosek o jej domniemanym ślubie z Różycem. Ponownie mamił dziewczynę, zapewniając ją o dozgonności i szczerości swoich uczuć. Zaprzeczał, by kochał Klotyldę. Zaproponował Orzelskiej udział w miłosnym trójkącie i zamieszkanie w Osowcach. Justyna kategorycznie odmówiła. „Oferta” kuzyna zbulwersowała ją. Wiedziała, czym są i jak się kończą romanse. Jej ojciec był tego świetnym przykładem, a matka wiele przez niego wycierpiała. Stwierdziła, że nie żywi do niego żadnych uczuć i nie chce być odpowiedzialna za łzy Klotyldy: „Ja nie chcę, by ktokolwiek przeze mnie płakał.”


Po powrocie z Korczyna młody dziedzic Osowiec odbył rozmowę z panią Andrzejową. Dyskusja bardzo poróżniła oboje. Syn poinformował matkę, że nie jest na wsi szczęśliwy. Nie potrafił znaleźć natchnienia, by rozwijać swoją pasję. Przyzwyczaił się do innego życia, podróży, zbytku, obcowania w kręgach o znaczącym pochodzeniu. Uczynił rodzicielkę winną swojemu nieszczęściu. Tak go przecież wychowywała. Zaproponował, by sprzedała Osowce i razem z nim i z Klotyldą wyjechała.

Kobieta odmówiła, usprawiedliwiając jednocześnie swoje postępowanie wobec niego: „ – A ja marzyłam...że tu właśnie, w otoczeniu rodzinnej natury, wśród ludzi najbliższych ci na świecie, twórcze zdolności twoje najpotężniej w tobie przemówią... że raczej tu właśnie najpotężniej przemawiać będzie każda roślina i każda twarz ludzka, każde światło i każdy cień...że właśnie soki tej ziemi, z której i ty powstałeś, jej łzy i wdzięki, jej słodycze i trucizny najłatwiej wzbiją się ku twojej duszy i najpotężniej ją zapłodnią...”

Rodowe korzenie pani Andrzejowej tkwiły w Osowcach. Tu również był grób ukochanego i jedynego mężczyzny jej życia. Nie mogła i nie potrafiłaby żyć gdziekolwiek indziej. Zatroskana spytała Zygmunta, czy byłby szczęśliwy, gdyby poślubił Justynę. Zaprzeczył. Zrozumiała, że syn jest przede wszystkim zaślepionym własną miłością egoistą. Uznała swoją porażkę wychowawczą. Utwierdziła ją w tym opinia mężczyzny na temat własnego ojca i chłopów. Włościan nazwał bydłem, a ojca szaleńcem - idealistą walczącym o przegrane sprawy. Twierdził, że nazwisko ojca nieraz przynosiło mu ujmę, naznaczało piętnem niższości.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21    22    23    24    25    26    27    28    29    30    31    32    33  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Szybki test:

W legionach służył najstarszy brat pana Jakuba – dwudziestoletni:
a) Jerzy
b) Andrzej
c) Franciszek
d) Anastazy
Rozwiązanie

Benedykt pretendenta do ręki Justyny - Różyca - nazwał:
a) chorym człowiekiem
b) darmozjadem
c) beztalenciem
d) niedorajdą
Rozwiązanie

Zygmunt Korczyński przywiózł młodziutką Klotyldę z:
a) Frankfurtu
b) Berlina
c) Monachium
d) Kerfurtu
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej – streszczenie szczegółowe
„Nad Niemnem” – streszczenie w pigułce
Dzieje Jana i Cecylii - streszczenie
Czas akcji „Nad Niemnem”
Miejsce akcji „Nad Niemnem”
Geneza i zakres tematyczny „Nad Niemnem”
Plan wydarzeń „Nad Niemnem”
Życiorys Elizy Orzeszkowej
„Nad Niemnem” jako powieść realistyczna
Etos pracy w „Nad Niemnem”
Tytuł i konstrukcja „Nad Niemnem”
Motywy literackie w „Nad Niemnem”
Motyw rzeki w „Nad Niemnem” Orzeszkowej
Kontrast jako zasada kompozycyjna „Nad Niemnem”
Tło społeczno – historyczne, czyli sytuacja pod zaborami w połowie XIX wieku
Epoka pozytywizmu i jej wyznaczniki – wprowadzenie do zagadnień w literaturze
Nurty literackie i modele powieści w pozytywizmie
Kalendarium twórczości Elizy Orzeszkowej
Przyroda w „Nad Niemnem”
Mit powstania styczniowego w „Nad Niemnem”
Miłość w „Nad Niemnem”
Obraz powstania styczniowego w twórczości Elizy Orzeszkowej
Między Korczynem i bohatyrowickim zaściankiem a Soplicowem – związki „Nad Niemnem” z „Panem Tadeuszem”
Humor w „Nad Niemnem”
Język „Nad Niemnem”
Narracja „Nad Niemnem”
Adaptacje filmowe „Nad Niemnem”
Najważniejsze cytaty w „Nad Niemnem”
Bibliografia




Bohaterowie
Justyna Orzelska - charakterystyka
Jan Bohatyrowicz - charakterystyka
Benedykt Korczyński - charakterystyka
Marta Korczyńska - charakterystyka
Charakterystyka pozostałych bohaterów „Nad Niemnem”





Tagi:
• Wizja nadniemeńskiej przyrody